Screen Shot 2017-06-08 at 20.40.30

Służąca składa wypowiedzenie

Pasta do butów, proszę Państwa. Trudno uwierzyć, ale musiałem ją dzisiaj kupić sam. Buty po dziadku szanować trzeba. Tato trochę je zmarnował, bo do ślubu potrzebował czarne, więc sadzą z pieca próbował je poprawić. Ja jednak ceniąc tradycję do oryginalnego, dziadkowego koloru powróciłem. Doczyściłem, dochuchałem, sznurowadła dobrałem nowe. Glans, pomada. I proszę od trzech miesięcy, Marysię, naszą gosposię, niech Marysia kupi proszę brązową pastę. Kiwi lub jakąkolwiek. Jesień idzie. Buty wyglądać muszą dobrze. I co? Ma służbówkę przy kuchni, ma swoją łazienkę. Nawet kupilem jej telewizor, żeby wieczorem romans jakiś na Polsacie mogła zobaczyć.

Dbamy o nią. Nigdy przed szóstą wstawać nie musi, a jak jajecznicę zetnie, to bez skargi, chociaż przyznaję ze łzami w oczach, jemy.

I co? Pytam po raz drugi, trzeci, czwarty. Marysia nie pamięta. Chociaż na bazarek chodzi codziennie i reszty nie przynosi. Żebym jej potem kazał te buty pastować, ale nie, sam to robię. Sam czyszczę, chucham. Glans, pomada. I co? Co to się w tym naszym kraju porobiło? Rząd im naobiecywał tyle, że rosół, by można z tego zrobić dla wszystkich krewnych, nawet tych z Londynu, a my mieszczanie, Ci z Nałkowskiej czy Mrożka, ani tego rosołu, ani pasty nie mamy, cholewa. Tylko mi stoi gosposia moja przed wierzbą pod domem i płacze. Bo wszystko jej mówi, że to brzoza.



Jak to jest? Zarabiać na życie pisząc. Dla innych. Na zamówienie. Przez blisko dwadzieścia lat? Wszystko szło dobrze do momentu, kiedy frank był po dwa złote. Byłem nawet raz, czy dwa razy w Stanach. I za każdym razem, gdy wracałem myślałem sobie, już wystarczy. Pora przejść na emeryturę i wreszcie zrobić coś dla siebie. Poszedłem do fryzjera. I założyłem bloga. Dlatego, że pamiętam lata dziewięćdziesiąte i czasy, gdy do znajomych dzwoniło się z budki. Pamiętam też osiemdziesiąte, w których budek nie było. Była za to Madonna. Czy jest sens o tym wszystkim pisać? Cóż, to chyba bardzo dobre pytanie.


'Służąca składa wypowiedzenie' Brak komentarzy

Bądź pierwszy, który skomentuje ten post!

Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami?

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany.

copyright © misieknaantenie.pl