Daily Archives: 2 kwietnia 2016

spring
0

Już niedługo, to co trzeba się rozpuści i, co tu dużo gadać, będzie przepięknie

Budzisz się rano. Patrzysz na szeleszczącą obok gazetę. Dwudziesty pierwszy marca. Początek wiosny. No tak, przecież wszystko ją zapowiadało. I to od jakiegoś czasu! Małe niedźwiedzie w twoich nogach od kilku dni pomrukiwały coraz głośniej i zaczynały się przeciągać. Coś uwierało Cię nocami nieznośnie w plecy, a ponieważ nie jesteś fakirem, to musiały to być…

dollars
0

I znowu dostałem spadek! I to znaczny!

I znowu dostałem spadek! I to znaczny! No sami powiedzcie, ile można? Najpierw była ta szóstka w Lotto. Tylko ja trafiłem. Kumulacja jak w starej szafie u Babci. Potem walizka wypełniona starymi markami z okresu III Rzeszy znaleziona na strychu na działce. Jak się okazało rzecz bezcenna na aukcjach antyków w Londynie. Następnie pieniądze po…

sasiedzi
0

Okno na podwórze albo po co nam trup?

Pamiętacie Okno na podwórze Hitchcocka? Mieszkam obecnie w kamienicy, która ma podobne podwórko. I chociaż w przeciwieństwie do Jamesa Stewarta nogi obie mam całe, to tak jak on jestem skazany na podglądanie sąsiadów. Ich okna są po prostu bardzo blisko moich. A jest co oglądać. Jest czego zazdrościć. W jednym z mieszkań naprzeciwko mieszka pewna…

niebo
0

Każdy chciałby być Bogiem

Każdy chciałby być Bogiem. Nawet jeśli ma tylko jednego kota. Ja osobiście mam dwa i chociaż trzeba przyznać, są boskie, to tendencji prometejskich nie czuję. Bo bycie Bogiem nie jest łatwe. Wyobrażacie to sobie? Przez całe Wasze życie, pod koniec grudnia, wysłuchiwać że Dzisiaj w szpitalu na Karowej wesoła nowina albo Gdy się Marcin rodził?…

moon
0

W nocy można komuś ukraść wycieraczkę spod drzwi

W nocy można komuś ukraść wycieraczkę spod drzwi. Nie zachęcam, ale można. Można też napisać kilka opinii, jakie mamy o sąsiedzie. Na drzwiach do śmietnika, jeśli były akurat słabo oświetlone. I tu nie namawiam. Potwierdzam jedynie taką możliwość. Wycieraczka, donos, opony od roweru. Bo jeśli ktoś, tak jak, notorycznie stawia taki rower w niewłaściwym miejscu,…

Screen Shot 2017-06-28 at 22.49.09
2

Dokąd dziś płynie muzyka?

Czy pamiętają państwo harlequiny? Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych czytała je cała Polska. Krytycy i recenzenci bili wtedy na alarm. Mówili o upadku literatury, o brakach warsztatowych autorów, o masowej produkcji, której jedynym celem był szybki zysk. Co się stanie – pytano wówczas – z dziełami wartościowymi, z autorami godnymi tego miana. Jaka przyszłość…

copyright © misieknaantenie.pl